nvnvbb

Monday
  December 29, 2003

Święta, święta i po świętach!
No już niestety po świetach, ale niema sie co smucic po juz zaraz sylwester. Planuje coś „dzikiego”. Pofarbuje sobie wlosy na rózne kolory (30 grudnia) , głównie czerwony, jutro jade do galerii spotkac sie z marta *piisk! Jak ja jej dawno nie widzialam :3 stesknilam sie* i moze sobie jakis ciuszek kupie ;)A i ostatnio nabazgrałam 2 fajowe prace :DDDD Ale jakie to tajemnica :> poprosze ize w styczniu by mi zescanowala to moze wam pokaze :PP ale tylko moze. Tymczasem zrobilam dla was pocztówke z wiewiórem :D (.:klik:.) All rights reserved! :D Pod choinke dostalam tableta, 2 plyty b. marleya, myslovitz milosc w czasach popkultury, polarek XD, perfumy adidosa :>, ksiaorke :D (thx mikolaju) , no i jeszcze nowa komórke :D sagem my x-2 (big hug!) kolorowa i w ogóle ful wypas! Co ja mam wam jeszcze napisac! No chyba nic :P pa!

sdad

List do św. Mikołaja

Kochany święty Mikołaju. W tym roku byłam w miare do zniesienia i mam nadzieje ze cos podrzucisz pod moja malutka choineczke. Pomagałam rodzicom, dobrze sie uczyłam, a pozatym kupilam za ciebie prezety dla rodzinki i mógłbyś sie odwdzięczyć :P. Co chciałabym dostać? Jest wiele rzeczy (jak wiesz, jestem bardzo wybredna) więc wymienie je po kolei. Po pierwsze coś do komputera. Najlepiej tableta, skaner lub cos w tym stylu. Drugą rzeczą są plyty grupy Myslovitz, oraz orginałki Bob’a Marleya. Jak wiesz bardzo lubie ich muzyke i mogłabym ją sluchac godzinami. Z płytek jeszcze chciałabym tą najnowszą „The Darkness”. Oczywiscie jak kazda babka, chciałabym coś ładnego, co moglabym zalozyc na reke, powiesic na szyi lub załozyc na palec (o co chodzi to sam sie domyśl). Dalej… coś z nici? Uwielbiam maskotki tej firmy, od niedawna zaczełam je nawet zbierać. Co jeszcze… może nowy telefon komórkowy? Ten mi sie znudził, no i niema takich bajerów jak: kolorowy wyświetlacz, polifonii czy tez WAP-u. Co ja bym mogła jeszcze chcieć… no… moze cos zwiazanego z plastyka? jakis zestaw farb, płótno, „stojaczek” (bo nie wszyscy wiedza jaka ma to nazwe, wydaje mi sie ze to okreslenie najbardzije do tego pasuje) na obraz, lub jakis blok? Jeszcze mógłby byc jakis ciuszek. Więcej pomysłów nie mam. Mam nadzieje, że cos wykombinujesz.

Pozdrawiam i całuje
Twoja Ania

P.S. Gotówka mile widziana :P

yjtjry

Thurstday
  December 18, 2003

JUPI!
Fiu fiu fiu :D Humorek mi dzisiaj dopisuje ^_^. Leżałam sobie wśród kwiatów, po cyzm sie obudziłam i musiałam gnać do szkoły bo bym sie spóźniła. Na szczęście przybiegłam w samą porę! Na polskim przerabialismy słowotwórstwo. Mimo iż myslałam, że nic nie umiem, przy tablicy poradzilam sobie calkiem nieźle :). Na wosie, dostałam za mój projekt 6 :DDD! Potem mielismy religie, a potem pisalismy kartki dla nauczycieli. O 12.00 rozpoczął się „apel” na którym zostały ogłoszone wyniki konkursów i pare klas odegrało swoje scenki i zaśpiewało kolędy. Miliśmy ubaw po pachy, jak 1 LO C(?) śpiewała kolęde :DDD bwhahaha…. Albo jak 2 Gb pokazywała scenke :D „aa… jezus mi wypada!” Jak spojrząłam sie na ksiedza dyrektora to myslałam ze zleci z krzesła ze śmiechy :D.. Wesołych świąt everybody!

50.gif

dada

Thursday
  December 11, 2003


Mój siostrzeniec jest bardzo chory. Ma zapalenie jamy ustnej. Całe usta włącznie z gardłem go bolą. Od paru dni nie jadł nic. Z bólu. Ostatnio, jak Doda dzwoniła, aż płakała. Jurek podobno poszedł do lodówki, wziął Danio batonika i Fantazje (jego ulubione, codziennie dostawał zawsze) i położył się z nimi na dywanie. Potem głaskał je i mówił, „ładne danio…, grzeczne danio….” (z miną zasmuconą) … No po prostu…. zaraz sie rozbecze… Ma wielka ochote zjeść, ale nie moze… Niedługo ma być przeniesiony do szpitala………………..

fdgdgdf

Wednesday
  December 10, 2003

*Khe khe* … *Smark*
Wybaczcie ze nie pisałam. Niemiałam ochoty, tematu, i w ogóle weny do tworzenia notek. Znowu choruje… Od poniedziałku nie chodze do szkoły… Kaszel dusi mnie 24h (no dzisiaj jest lepiej, ale za to mam gorączke), katar mam ogromny i głowa boli jak niewiem. Wczoraj kasia mnie „poduczyła” że nie jetsem powazna, ze musze chodzic do szkoły itp, bo wkońcu niezdam. Ale w tym stanie, nie jestem zdolna tam chodzic, a wszystko co oni maja w szkole ja nadrabiam w domu, z dniowym opuźnieniem (np.we wtorek dowiaduje sie co było i w środe robie to). Jutro mam klasówke i kartkówke. Kartkówke z Niemca, a klasówke z Chemii. Dlatego musze iść. Niemam jeszcze żadnej oceny u p.Majchrzak, wiec moze byc kiepsko. Dzisiaj juz od rana sie kułam, a po szkole przyjdzie do mnie mareczek. No zobaczy sie jak to bedzie. Musze napisac cos „świątecznego” na niemiecki, by poprawic sobie ocene na 5. Po jutrze, lub jutro ide z moim kofanym do kina, wiec musze byc zdrowa! W końcu i tak to już odwlekamy od 3 tygodni (1-niemógł, 2-niemógł, 3-chory)… *A…A…APSIK!* znowu mi sie leje z nosa Y_Y… Gdzie moja chusteczka? *smark* Dobra kończe *khe khe* Pa (nie całuje was bo sie jeszcze zarazicie – brata i matke juz zaraziłam)… ;)

P.S.Porobiłam pare oekaki na www.slayers.prv.pl :DD

dadad

Thursday
  December 4, 2003

*Piiiiisk*
Ale mam zajefajny humor :D! A czemu? Ano niedość że dostałam w tym tygodniu piec 5 i dwie 4 (:DDD), to jeszcze dzisiaj moja matka wywołała film z urodzin :DDDDDDDDDdd jesssssssssss!!!!!!! :D ale sie upiskałam :D pisk pisk! supcio :DDDDDD Niewiem co napisac (prócze tego ze jestem uchachana jak juz wyzej napisałam :P) wiec koncze i ide sie dalej cieszyc zdjęciami :D!! Buźka :***

hhhhh

Wednesday
  December 3, 2003

Bwhahahaha
Dzisiaj mielismy skrócone lekcje (jeeeeeeej!) ale i tak wróciłam do domu późno. Byłam zaraz po szkole w Galerii z Piotrusiem i Dźwiedziem. Piotruś kupił dla Jurasa wielkie pudło z garażem :DDD, ja kupiłam prezent mojemu mikołajkowi (niepowiem kto to :P wiec tak go nazwe) i sobie plytke – Korova milky bar tylko ze version english :DDD jeeeeej!!! Dźwiedź szukał „dźwiedzia” (taka figurka fajna :D) no i prezentu dla swojej dziewczyny. W końcu znalazł dla niej 3 pary stringów, w tym jedne z narysowanym ciasteczkiem i napisem „eat me!” :DD bwhaha… Wyszedł ze sklepu uradowany jakby totka wygrał :D. Cu jeszcze…. Ano jak jechalismy sobie tramwajem, Filip (Dźwiedź) popatrzył sobie przez szybke na taką fajną bryczkę, i powiedział do mnie „ej ania, chodź my se takim autkiem pojedziemy SAMI a piotrusia zostawimy, co? bedzie fajnie :D” („Ty stary nie napuszczaj mojej siorki!”) Ale sie uchahchałam :DDD. Potem jeszcze pare innych śmisznych tekstów szło no ale juz dokłądnie ich nie pamietam. Dobra lece, bo juz lulu czeba isc :D