hjm

Sunday
  January 30, 2005

:))
Ano, wczoraj bylam na melanżu :D mialo byc to cos jakby „bal przebierańców” :D wszycy prócz krzysia sie przebrali :D Piernik powalił mnie swoim strojem, tak samo jak zresztą olccia :P (rece do góry :PP). Impreza byla fajna. Nawet bardzo. Myslalam, że tylk wstręt mam do hradów. No ale neistety okazalo sie ze do wszystkich rzeczy tego typu, i całą butelke oddalam Michalowi. No oczywiście chlopak sie ucieszyl :P. Zaoszczędził 3 zł :P. Dokupilam costam jeszcze do tego ale chyba jednak to bylo za duzo. Wypilam cale, sama (ale samolub ze mnie :P) po czym sie świetnie bawilam, ale niedlugo po tym, jakies 2 godziny, zaraz wezwał mnie wucet >_> boże, nie nawidze tego uczucia. Pamietam ze costam krzysio i janek do mnie gadali odnosnie tego ale nie pamietam co :P. potem oczywsicie wprowadziłam zdefioną atmosferę >_> i zapoczątkowałam tradycje zdeffiania sie w kiblu >_> no, ale michal i krzysiek dotrzymqli mi towarzystwa, potem jeszcze co chwile przychodizla asia i janek. Z krzysiem stiwerdzilismy ze sie rozumiemy, i w ogole ze mamy podobne problemy. W miedzyczasie Piernik skorzystal z prysznica.. :Pmoje korlaiki sie rozsypaly po calym wc (ja je w koncu pozbeiralam, czy nie ._.?), koszule mialam w cifie (jeszcze mam :P). Poszlam potem do pokoju i rpzeszkadzalam w spowiedzi Oli <_< wybacz T_T. Zrestza jak ola poszla, a moze jeszcze nie, tez skorzystalam z niej :P Piernik nie mogl uwierzyc ze mi sie ciagle maciek podoba >_> co w tym dziwnego? podoba mi sie od pierwszej klasy, ale on i tak ma mnie gdzieś :). >_> niestety. Na końcu wszyscy sie zdefiliśmy. no ale zostalo nas sie moze z 4 osoby… Ja, janek i peirnik wrocilismy razem. Pierw biegalismy szukajac otwartego monopolowego, ale kicha z tego wyszla :P. Odprowadzilismy kawalek Janka. Myslałam ze sie tam wywale. Jeszcze mnie trzymalo, a na tym lodzie gibałam sie lepiej niż na łyzwach :P no ale jakos doszłam :)

Jutro juz do szkoly… :(

vc

Monday
  January 24, 2005

Requiem
Postanawiam ożywić bloga. Był zbyt samotny przez ten caly czas. Obiecuje ze postaram sie częsciej pisac notki, i w ogole :D. Widzial ktos z was Requiem for a dream? Najleprzy film ever :). Ubustwam go. Nie ma niczego co mogloby mu dorównać (zgodzisz się ze mną Olga :P?). Zrobilam, jak widac, Szablon z Henrym i na tło puściłam soundtrack z tego filmu :). Ach… klimat zrobil sie zupelnie inny niz zwykle. Narazie to chyba jedyny (moze nie, ale zadka bywaja tu takie) moj nie mangowy szablon :D.

Ostatnio duzo się dzieje. Poza tymi wsyztskimi klasowkami, testami, np. Tydzień temu miałam otwarcie wystawy. Zapraszam was serdecznie :D Ulica Rydzowa ileśtam, galeria „RELAX” , wystawa do 4 lutego :). Poztaym, e piątek byłam na 2 etapie konkursu z niemca. Modle sie bym przeszla, ale szczerze w to wątpie, jak i w całą reszte. No ale… PROSZE CHCE PRZEJSC DALEJ! jeszcze co… ano, jutro idziemy pisać próbny egazmin chyba na Polibude :D z masą innych szkół :D moze Piotrusia spotkam ;)? (teraz tam studiuje). A w sobote… w sobote Kazia robi bal rpzebierańców :D juz sie nie moge doczkeac :D ahh <3 A i w gole neidlugo walentynki…. a ja ciagle mysle czy zrobic to czy nie, ale wynika na to ze dam se z tyms pokoj (dla wtajemniczonych ;P)