hf

Saturday
  November 12, 2005

Urodziny
Tak jak jakimś cudem udało mi sie wyjsc z depresji, tak do niej szybko wrocilam.

Jak impreza? Niewiem, dla mnie była koszmarem.
Tyle.

naprawde jestem zjebem

mm

Monday
  November 7, 2005


Już nie mam ochoty żyć. Wszystko sie wali. Ciągle tylko mi sie ryczeć chce… ja pierdole. Wróciła moja depresja, taka jaką miałam w 1-szej gimnazjum. Przejebane. Naprawde moj zgon w najbliższym czasie jest dosc prawdopodobny… mam dosyć życia, tak jak ono ma dość mnie. Robi wszystko bym sie poddała, więc czemu tego nie zrobić..?

hgjj

Sunday
  November 6, 2005

3 dni
Powoli depresja mnie pogłębia. Wczoraj znowu pożympoliłam włosy. Nie mocno, prawie nie widac, ale bardziej odstaja.

Pomalowałam przed chwila jedna sciane emulsja. Przykryła pozostałosci po moich mangowych rysunkach. W przyszłości wypadałoby przemalowac to wszystko na jakis kolor, szczegolnie, że ojciec cos gada o nowych meblach (moje poobklejane naklejkami żółto-niebieskie własnej roboty juz sie przejadly i sie rozlatują).

Jeszcze 3 dni do moich urodzin. Nie wiem co myśleć…

Colour_my_dreams____by_Puchiko_cnse_nyo.

bn

Wednesday
  November 2, 2005


Jeszcze tydzień… bez sensu. Ciekawe czy w ogole jakas impreze zrobie.
Ostatnio często płacze. Dawno tyle nie płakałam…
Ciągłe jadki z rodzicami. Dziś też sie pożarłam. Ale wrescie miałam dosc, i wyrzuciłam z siebie wszystko co mysle o ojcu. Chyba zwrócil uwage jaki jest. Piotrek mówił ze chyba mu sie głupio zrobiło, jak pobiegłam do pokoju.

„Bo taki głupi poziom masz w szkole. Ciesz sie ze trafiłaś na klase, w co i tak trudno uwierzyc, z wiekszymi głąbami od siebie”