wszystko miało być dobrze…

Juz wiem czemu tak sie czułam. Czemu zostałam odepchnięta. I jak wtedy to się zaczeło, tak trwało praktycznie do teraz, nieważne ile się nie starałam.

Nie miałam pojęcia, puki sama się nie dowiedziałam przez wlasna interwencję.

Teraz jest pustka. Przydarzyło mi się to, o czym nie sądziłam, że kiedykolwiek mnie spotka. A jednak. Te wszystkie lata tęsknoty, czekania, cierpienia. Te wszystkie ekscytacje, ciepło, miłość, wspomnienia. Wszystko spadło na podłogę i roztrzaskało się w drobny mak. Kompletnie niewiem co się dzieje i co robić. Otacza mnie próżnia.

A najgorsze w tym wszystkim jest to, że ja dalej kocham. I nie wyobrazam sobie nikogo innego w tym miejscu.

 

„kocham cie slonto
ciezko w to uwierzyc, nie?
ze moje czekanie na obywatelstwo dobiega konca
czad (:”

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>